Seniorzy W natarciu

przez PlanetaSue
0 komentarz

52/2016 #8

Pewnie większości z nas starość nie kojarzy się zbyt dobrze. Wieje głównie nudą, chorobami i wiecznym narzekaniem, z którym tak naprawdę starsze osoby niewiele robią. Tak nas nauczyło życie, takie głównie widzimy osoby w podeszłym wieku, a wszystkie, które choć trochę odbiegają od „normy” są dla nas niezłą atrakcją. Na szczęście zmieniają się czasy, starzeją się nowe pokolenia, które wprowadzają w życie inne normy. Spacery z kijkami, podróżowanie, rowery a nawet rolki powoli stają się dla nas normą. I bardzo dobrze, chwali się.

Są jednak i tacy starsi, którzy w nosie mają kijki, podróże, rowery i rolki. Oni potrzebują innych wrażeń, zdecydowanie silniejszych doznań. Biorą byka za rogi i robią rzeczy niesamowite, które nie przyszłyby do głowy nawet największym śmiałkom. Oni potrzebują adrenaliny, przygody życia. Nudzi im się życie w domu starców. Nie cieszą już robótki na drutach, malowanie ani plotkowanie. Denerwują ich ograniczenia w żywności i faszerowanie lekami, które mocno ich osłabiają. Postanawiają wziąć życie w swoje ręce. I decydują, że będą jak Robin Hood. Zabiorą bogatym a dadzą biednym. W tym celu uciekają z domu starców, meldują się w luksusowym hotelu i tam dokonują kradzieży doskonałej. A potem zgłaszają się na policję i lądują w więzieniu. To jednak jest dopiero początek przygód grupy staruszków. Całkiem niezłej przygody…..

„Seniorzy w natarciu” to książka idealna na wakacje. Pełna przygód komedia kryminalna wciąga od pierwszej strony, zaskakując z każdą następną. Nikt się nie spodziewa na co jeszcze wpadnie zwariowana szajka. Grupa staruszków śmieszy do łez i udowadnia, że starość to tylko stan umysłu, a życie można zacząć po 80 :).

IMG_4728

Zobacz także

Dodaj komentarz


1 + = pięć